Sekret Bretanii: Odkryj Wyspę Batz – Raj, o którym zapomniałeś!
Ucieczka z zgiełku – magiczne powitanie
Znasz Malo i Kiberon? A co z Wyspą Batz? Niewiele osób, nawet wśród Bretonów, o niej słyszało! Ten malutki skrawek lądu, wyrastający z morza w Bretanii, to prawdziwy skarb. Miejsce nietknięte, spokojne i zaskakujące, gdzie tempo zwalnia natychmiast po postawieniu stopy na ziemi. Krótka podróż promem z Roscoff (zaledwie 15 minut!) przeniesie Cię w zupełnie inny świat.
Mikroklimat, który cię zaskoczy!
Przygotuj się na coś niesamowitego! Na Wyspie Batz, pomimo położenia w Bretanii, rosną palmy! Tak, egzotyczne rośliny, kolorowe kwiaty, a nawet kaktusy. Dzięki Prądowi Golfstromowemu, wyspa cieszy się niezwykle łagodnym klimatem. To trochę jak Lazurowe Wybrzeże. ale w dzikiej i skromnej wersji. Musisz zobaczyć ogród Georga Delaselle – prawdziwe, miniaturowe królestwo roślin z całego świata!
Szlak wędrówki – widoki zapierające dewach!
Załóż wygodne buty – Wyspa Batz czeka na Ciebie! 8-kilometrów szlak wokół wyspy to ciąg niespodzianek. Imakulatne plaże, punkty widokowe, ruiny zapomnianych fortów. Nie przegap: latarni na północnym krańcu – widok na 360 stopni, który zapiera dech w piersiach, plaży du Gouenn – biały piasek i turkusowa woda (przypomina Seychelles!), ruiny starego fortu – kawałek historii pomiędzy klifami oraz oczywiście, ogród egzotyczny.
Smaki morza – rozkosz dla podniebienia!
Tutaj każdy posiłek smakuje jak ocean! Owoce morza, grillowany ryb, warzywa prosto z ogródka. i przede wszystkim, ziemniaki primeur – lokalna duma. Delikatne, słodkie, prawie deser. Spróbuj je ciepłe, z odrobiną soli morskiej - gwarantujemy, że zachwyci Cię! Każda pora roku ma coś wyjątkowego do zaoferowania: wiosna – ziemniaki primeur, lato – homar niebieski, jesień – zupa rybna, zima – kouign-amann.
Proste uczty, niezapomniane noclegi
Zapomnij o luksusowych hotelach! Aby w pełni docenić Wyspę Batz, wybierz mały pensjonat. Może prowadzony przez rybaków lub rolników. Gościnność jest szczera. Wieczorem, słuchając szumu fal przez okno, zrozumiesz, co to znaczy prawdziwy luksus – spokój i bliskość natury. A jeśli naprawdę chcesz się odłączyć od świata, przyjedź zimą – mniej ludzi, magiczne światło na wzburzonych falach i burze do podziwiania w cieple z kubkiem gorącej czekolady.
Skarb czekający na odkrycie!
Wyspa Batz to nie miejsce do wrzucania zdjęć na Instagrama. To skarb, który chcesz zachować dla siebie. Odkryj ją dyskretnie i pozwól, by na zawsze pozostała w Twojej pamięci. Odjedziesz stąd spokojny, zachwycony, może nawet trochę zmieniony. I następnym razem, gdy ktoś powie, że zna Bretanię. będziesz wiedział, że mu czegoś brakuje – kawałka raju, który odkryłeś Ty.
