Lufthansa: superjumbo z powrotem na długich trasach, ale z luksusowym zwrotem!

Podróżni oczekujący na luksusowe doświadczenie na pokładzieAirbusa A380 mogą odetchnąć z ulgą – Lufthansa właśnie wprowadza pierwszą odnowioną maszynę do służby. Samolot, numer rejestracyjny D-AIMC, w czwartek wylądował w Los Angeles, a jego powrót do Monachium zapowiada kolejne zmiany w standardzie lotów transatlantyckich.

Redukcja miejsc w zamian za prywatność

Redukcja miejsc w zamian za prywatność

Pierwsze plotki o modernizacji A380 pojawiły się już w lutym, a teraz możemy potwierdzić, że Lufthansa zainwestowała w nową konfigurację kabiny klasy biznes. Zamiast dotychczasowego układu 2-2-2, pasażerowie zyskają układ 1-2-1, zapewniający bezpośredni dostęp do korytarza z każdego miejsca. To z pewnością podniesie komfort podróży, ale ma swoją cenę – liczba miejsc w klasie biznes spadła z 78 do 68.

Co ciekawe, nowe fotele, choć znacznie poprawiają komfort, nie są flagowym produktem Allegris, na który Lufthansa planuje przesiąść wszystkich podróżnych. Zamiast tego, przewoźnik zdecydował się na zakup i delikatną modyfikację standardowych foteli od Thompson. Wybór ten, choć może budzić pewne pytania, wydaje się być rozsądnym kompromisem, biorąc pod uwagę opóźnienia w dostawach Boeinga 777-9, na które Lufthansa liczyła jako na tymczasowe zastępstwo dla A380.

Powrót gigantów na niebo – to historia pełna zwrotów akcji. Jeszcze na początku pandemii COVID-19 Lufthansa planowała wycofać wszystkie swoje A380 z użytku. Jednakże, dynamiczny wzrost popytu na Podróże, nazwany przez wielu