Włoskie miasta tracą duszę: znikają sklepy, a na ich miejsce wchodzą airbnb
Ulice włoskich miast, niegdyś tętniące życiem lokalnych sklepów i straganów, dziś coraz częściej toną w ciszy. Najnowsze badania Confcommercio malują ponury obraz: od 2012 roku zniknęło niemal 156 tysięcy małych sklepów i handlujących na ulicy, a w 2025 roku straty mogą sięgnąć ponad 25% tradycyjnych punktów handlowych. To więcej niż tylko spadek sprzedaży – to erozja tkanki społecznej.
Północny upadek, południowy rozkwit turystyki
Najbardziej dotkliwe zmiany widać na północy Włoch, gdzie opustoszałe witryny sklepowe zastąpiły smutne widoki. Tempo zamykania się firm przyspiesza: w 2025 roku straty roczne sięgną 3,1%, w porównaniu z 2,2% wcześniej. Najgorzej sytuacja wygląda wśród sprzedawców gazet – ich liczba zmniejszyła się o ponad połowę. Branża odzieżowa i obuwnicza odczuła spadek o blisko 20%, a sklepy meblowe i narzędziowe straciły blisko 36%.
Ale obraz nie jest jednolity. Podczas gdy tradycyjne sklepy znikają, inne sektory rozwijają się w zastraszającym tempie. Firmy związane z zakwaterowaniem odnotowały wzrost o około 19 tysięcy, a restauracje i lokale gastronomiczne o 35%. Szczególnie dynamiczny rozwój obserwuje się wśród specjalistycznych sklepów spożywczych, lodziarni i piekarni, które zwiększyły swoją liczbę o 14,4%. Prawdziwą rewolucję stanowią jednak krótkoterminowe wynajmy, takie jak te oferowane przez Airbnb – ich liczba wzrosła aż o 184,4%!
Co ciekawe, na południu Włoch, w zabytkowych dzielnicach, liczba pensjonatów wzrosła niemal czterokrotnie (+290%), co znacznie przekracza wzrost w regionach północnych i centralnych. To dowód na to, że zmieniają się nawyki i priorytety – turystyka wypiera tradycyjny handel, a krótkie pobyty zyskują na popularności kosztem długoterminowych gości. Jedna restauracja zastępuje bar, bo tak to się opłaca.

E-commerce przejmuje kontrolę
Wszystko to dzieje się na tle dynamicznego rozwoju handlu internetowego. Od 2012 do 2025 roku udział sprzedaży online w ogólnych zakupach towarów wzrósł do 11,3%, a w usługach do 18,4%. Od 2015 do 2025 roku ogólna sprzedaż detaliczna wzrosła o 14,4%, ale sklepy stacjonarne w mniejszych miastach nie odnotowały żadnego wzrostu. Zamiast tego, transakcje internetowe zwiększyły się o imponujące 187% – niemal potrójnie w ciągu dziesięciu lat. Wartość sprzedaży online poszybowała z 31,4 miliardów euro w 2019 roku do 62,3 miliardów euro sześć lat później – zgodnie z prognozami ekspertów z Politecnico di Milano.
Nie wszystkie sektory retailu ucierpiały. Apteki odnotowały wzrost o 9,8%, dzięki stałemu zapotrzebowaniu na leki, a sklepy komputerowe i telefony o 7,9%, napędzane przez zainteresowanie nowymi technologiami. Zauważalna jest również zmiana w strukturze właścicielskiej – firmy z kapitałem zagranicznym zwiększyły swoją liczbę o 134 tysiące, tworząc 194 tysiące miejsc pracy, choć zatrudniają średnio mniej pracowników (1,7 na firmę w porównaniu z 1,9 wcześniej). Natomiast liczba włoskich przedsiębiorstw spadła o 290 tysięcy, ale te, które pozostały, zwiększyły zatrudnienie do 3 osób na firmę.
Coraz większą rolę odgrywają korporacje – ich udział w handlu wzrósł z 9% do 17%, podobnie jak w branży hotelarskiej i gastronomicznej, która wzrosła z 14,2% do 30,6%. Jednocześnie maleje znaczenie jednoosobowych działalności i spółek. To sygnał przejścia do bardziej formalnych struktur, lepszego zarządzania i wyższej wydajności, niezbędnych do adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych.
Zmiany w miastach włoskich są złożone i nierównomierne – na południu turystyka rośnie szybciej niż na północy, ale tam spadek handlu jest bardziej dotkliwy. Rewolucja cyfrowa i wzrost popularności krótkoterminowych wynajmów przekształcają centra miejskie. Chociaż hotele i e-commerce generują nowe dochody, wiele sąsiadów traci swoje ulubione sklepy, a więzi społeczne słabną w miarę jak kolejne witryny pozostają puste. Kluczem do przetrwania jest umiejętne zarządzanie tą transformacją – wspieranie małych przedsiębiorców i tworzenie warunków, w których tradycyjny handel może prosperować w nowej rzeczywistości. Przyszłość włoskich miast zależy od decyzji podejmowanych dzisiaj - decyzji, które stawiają nie tylko na wzrost, ale przede wszystkim na zachowanie pulsuu życia codziennego.
n